Słowa: Regina Tomica, Władysław Sosna
Melodia: „Płyniesz Olzo po dolinie”
W nadolziańskim cnym Cieszynie, popod Beskidami,
Założono klub kolarski ongiś, przed rokami.
Ledwo kilku zapaleńców w klubie się skrzyknęło
I Ojczyznę naszą-Polskę, zwiedzać rozpoczęło.
Żeby im zaś raźniej było, nie tracąc ni chwili,
Turystyczny Klub Kolarski „Ondraszkiem” ochrzcili.
Poprzez Gołdap i Świeradów, Wolin i Bieszczady,
Już czterdzieści równych roków jeżdżą- nie ma rady.
Żubry w puszczy odwiedzili, głębią Żuław gnali,
A z Diablaka o dniu świcie górom hołd składali.
I gdziekolwiek by nie byli, wszędzie pośpiewali,
Piękno ziemi swej rodzinnej pieśnią wysławiali.
Wszystkie dzieje i wyprawy w kronice spisują,
Słowem co się nie da ująć, piórkiem wymalują.
Tak przez latek już czterdzieści swoją powieść snują,
I wytrwale na rowerach dalej pedałują.
Kto choć raz z „Ondraszkiem” ruszył, czy stary, czy młody,
Ten już nigdy nie żałuje kolarskiej przygody.
Bo w tym klubie jest ta siła, co zmienia człowieka,
Tych co jeżdżą na rowerze „Ondraszek” urzeka!
Zbigniew Pawlik
wiceprezes klubu
Przodownik Turystyki
Kolarskiej nr 3739
