Sulovske Skaly Słowacja

W kalendarzu naszych aktywności znajdują się również propozycje wypraw bez roweru, i właśnie taka okazja teraz nadeszła. Basia „Apanaczi” i Andrzej „Jedruś” zaprosili nas do eksploracji niezmiernie ciekawej krainy, leżącej na Słowacji kawałek za miejscowością Bytča w rejonie Górnego Wagu, nieopodal Żyliny. Miejsce nazywało się Sulowskie Skały i można tu dojechać zbaczając z głównej drogi w kierunku Jablonove. Jest to niezmiernie ciekawy twór geologiczny: w łańcuchu niskich gór otaczających obszerną dolinę z wioską Sulov pośrodku, ponad lasem wystają tu i ówdzie samotne skałki, przypominające nieco nasze Góry Stołowe.

Jako, że dojazd był własny, więc w liczbie 17 dusz, w tym jeden sympatyk przyjechaliśmy we trzy auta i spotkaliśmy się wszyscy na parkingu opodal Sulova, w miejscu wyjścia na szlak. Pogoda była wspaniała, wręcz upalna, stąd wędrowanie w leśnym cieniu było prawdziwą przyjemnością. Po ok. 1,5 godz marszu natrafiliśmy na ruiny XV w. zamku Sulov leżącego na wys. 660 m n.p.m. Fakt, że niewiele po zamku zostało, a i dostać się do niego nie było łatwo. Najpierw było trzeba się wspiąć po ubezpieczających uchwytach, i następnie wcisnąć do ruin baszty przez małe okienko nad resztkami bramy. Niektórzy (w tym i ja) jednak tam wleźli, a nagrodą była piękna dookolna panorama okolicy. Miejsc widokowych na szlaku było dużo więcej, a między nimi spotykaliśmy w lesie co kawałek fantazyjne szpikulce, bałwany i inne twory geologiczne ukształtowane z gruboziarnistego piaskowca, całkiem przypominające strukturę betonu. Napotykane tu i ówdzie „betonowe” wychodnie skalne oferowały z kolei widoki, prawie jak z samolotu. Podziwiając te dziwy przyrody dotarliśmy do przełęczy pod Rohačem (682 mnpm). Po krótkim postoju postanowiliśmy zmienić dotychczasowy szlak zielony na niebieski, który miał nas doprowadzić z powrotem do cywilizacji, tym samym obeszlibyśmy całą dolinę dookoła. Upał był niemiłosierny, zapas wody dawno się skończył, więc po drodze w duchu zaliczaliśmy już kolejne zimne piwo w gospodzie, która była jeszcze bardzo, bardzo daleko. Wyszliśmy w końcu z lasu na obszerną polanę, a na jej skraju stało gospodarstwo o nazwie Beňovce. Sympatyczny gospodarz zauważył, że przechodząc wzdłuż płotu ciągniemy języki za sobą, więc zaproponował żebyśmy wstąpili na coś zimnego.

Scena była jakby wyjęta z Biblii: dobry Samarytanin ratuje strudzonych wędrowców!

Oczywiście nie było trzeba nas namawiać, więc szybko zajęliśmy wszelkie możliwe miejsca w cieniu. Okazało się, że jest to domek letniskowy, a jego gospodarz jest wielkim fanem okolicy i nawet prowadzi tematycznego bloga w internecie. A na stole pojawiła się: najpierw zimna woda w dużej ilości, przy niej drobne zakąski, a następnie wino, którego limitowana edycja nazywała się tak, jak cała okolica: „Sulovske Skaly”. Byliśmy zarazem zaskoczeni i wzruszeni jego gościnnością. Samorzutnie zrobiliśmy nawet drobną zrzutkę, ale o jej przyjęciu nie chciał nawet słyszeć. Rozmowa w obu językach po słowacku i polsku nie była barierą i doskonale się rozumieliśmy, nawet przy opowiadaniu kawałów. Czas jednak uciekał, więc serdecznie pożegnawszy naszego dobrodzieja ruszyliśmy dalej.

Doczłapaliśmy w końcu do tego Sulova, i po dłuższej żywieniowej przewie w miejscowej gospodzie dotarliśmy na parking do naszych aut, zamykając tym samym ok. 15 km pętlę naszej wyprawy. No i jeszcze pozostało tylko wrócić do domu, czyli grubo ponad 100 km. Ale daliśmy radę, i mogliśmy podsumować: fajna wyprawa w ciekawy rejon, w którym w większości byliśmy po raz pierwszy.

Rechtór – „Zbyś”

Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Google Photo
Przewijanie do góry