Nowy 2017 rok

Bystry

1.01.2017r.

 

Nowy 2017 rok

 

Nowy Rok 2017 - dzień jak co roku o tej porze - po zabawach, prywatkach, a czasem spokojnym wieczorze spędzonym w domowym zaciszu. A jednak trochę inny. Dzień,który rozpoczyna drugie półwiecze istnienia Naszego klubu.

Jak co roku, już od ośmiu lat, w samo południe na cieszyńskim Rynku spotkało się grono zapaleńców,którzy zamierzali Nowy Rok uczcić wycieczką rowerową. W tym roku była nas dwunastoosobowa ekipa rowerowa oraz przyszła Beata. W bezśnieżnej scenerii Nowego Roku zrobiliśmy sobie kilka pamiątkowych fotek, a potem, wzbudzając uzasadnione zainteresowanie mijanych ludzi, ruszyliśmy w kierunku ulicy Majowej, do domu Lincerów, od których dostaliśmy zaproszenie. Gospodarze przywitali nas jak zawsze bardzo gorąco. Złożyliśmy im życzenia noworoczne, a następnie wznieśliśmy toast szampanem. Przy pysznych ciasteczkach i innych słodkościach czas szybko upływał. Trzeba było się pożegnać, chociaż nie na długo. Następnym punktem programu było pieczenie kiełbasek na ognisku. W tym celu musieliśmy powrócić do Cieszyna, na ul Jana Łyska. Z daleka można było zauważyć dym z ogniska, gdyż Piotr, który przyjechał wcześniej z Marylą, nie czekał na nas, tylko już przygotował ognisko. Zyskaliśmy przez to trochę czasu. Przystąpiliśmy więc do pieczenia kiełbasek, tym bardziej, że pomimo świecącego słońca, było jednak dosyć zimno. W międzyczasie dotarli do nas Józek z mamą, Beata na rowerze oraz córka Małgosi i Kazika Holiszów z mężem i dzieckiem. Po zjedzeniu kiełbasek i wymianie najświeższych wieści, powoli zaczęliśmy zbierać się do domów, tym bardziej, że słońca już nie było widać i zaczynało robić się coraz zimniej.
Myślę, że pierwsza impreza 51 sezonu "Ondraszka" była udana.

 

GALERIA ZDJĘĆ