"Tak niedawno żeśmy się spotkali, a już pożegnania nadszedł czas..."

Bystry

15.10.2017 r.

 

"Tak niedawno żeśmy się spotkali, a już pożegnania nadszedł czas..."

 

Parafrazując słowa popularnej piosenki "ogniskowo-biesiadnej" można byłoby zaśpiewać: "Tak niedawno żeśmy zaczynali,a już zakończenia nadszedł czas".

I tak dotarliśmy do dnia zakończenia 51 Turystycznego Sezonu "Ondraszka".

W słoneczne przedpołudnie 15 października na cieszyńskim Rynku spotkali się członkowie i sympatycy "Ondraszka", aby wspólnie wybrać się na ostatnią kalendarzową wycieczkę rowerową. Celem naszej wyprawy była Góra Chełm. Jednakże po drodze mieliśmy dla uczestników niespodziankę. Byliśmy umówieni na spotkanie z Panem Januszem Gadżałą - właścicielem firmy EKO-GLOB, która w Goleszowie prowadzi rekultywację terenu po byłej kopalni margla. W dawnym wyrobisku są składowane pyły odlewnicze z TEKSID IRON POLAND w Skoczowie, który to zakład jest dzierżawcą tego terenu od gminy Goleszów.

Pan Gadżała nawiązał w swoim wystąpieniu do budowy geologicznej terenu, wspomniał również o nieistniejącej już cementowni w Goleszowie, a także nawiązał do czasów II wojny światowej, kiedy to w Goleszowie istniał podobóz KL Auschwitz, a jego więźniowie wydobywali w okolicznych kamieniołomach kruszywo.

Następnie zapoznał nas z budową i funkcjonowaniem składowiska.

Po ciekawej prelekcji, która wzbudziła zainteresowanie uczestników wycieczki przejawiające się w zadawanych pytaniach, cała grupa ruszyła na trasę ostatniego etapu dzisiejszej wyprawy. Wyjazd na szczyt Chełma miał pokazać, kto "uczciwie" "przepracował" sezon, a kto się po prostu "woził". Jaki był wynik, nie potrafię powiedzieć, ale ważne jest, że wszyscy dotarli na metę. Tam czekało już na nas ognisko rozpalone przez "Śmiga", przy którym zaczęliśmy piec przywiezione z sobą kiełbaski. Czas umilał nam grą na harmonii Marian, a nuty płynące z Jego instrumentu oraz te, które przyjmowaliśmy doustnie spowodowały, że towarzystwo nabrało ochoty do śpiewów. Prezes klubu krótko podsumował zakończony sezon, chwilą ciszy uczciliśmy pamięć tych, którzy w ostatnim czasie odeszli, tzn. Lucjana Jurysa, Ryszarda Syrokosza i kol. Żagana z Zebrzydowic. Naszym gościem był p. Robert Wałaski z PTTS-u, nowy szef sekcji rowerowej u naszych zaolziańskich przyjaciół.

W promieniach jesiennego słońca, które na ten dzień było specjalnie zamówione, w mniejszych i większych grupkach powoli rozjeżdżaliśmy się indywidualnymi trasami do domów.

Już niedługo, bo za sześć miesięcy rozpoczynamy nowy sezon. Ale kto by tak długo czekał, żeby pojeździć na rowerze.

Pozdrawiamy
Wisia i Jarek

 

 

[GALERIA ZDJĘĆ - Hamera Piotr]

 

[GALERIA ZDJĘĆ - Szarzec Beata]