Pojezierze Drawskie – obóz rowerowy - 23-29.08.2020 r.

Roztrzapek

23-29.08.2020 r.

 

Pojezierze Drawskie – obóz rowerowy

 

Niedziela 23.08.2020 - 4 samochody załadowane po brzegi - 12 osób. Startują z Pogwizdowa w kierunku Pojezierza Drawskiego. Obszar o urozmaiconym krajobrazie z licznymi punktami widokowymi, predysponowany do turystyki pieszej, rowerowej, konnej i spływów kajakowych. Liczne jeziora stanowią bazę dla żeglarzy i wędkarzy. Północna i środkowa część często określana mianem "Szwajcarii Połczyńskiej". W miejscowościach zabytkowe budowle sakralne, pałace z parkami i cmentarze. Około godziny 15 z minutami dojeżdżamy miejscowości Głęboczek nad jeziorem Krosino położonej 5 km po piaszczystej drodze od Czaplinka. Głęboczek – wieś sołecka w Polsce położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie drawskim, w gminie Czaplinek. W roku 2011 wieś liczyła 41 mieszkańców. Cisza, jezioro, lasy... i oto tu chodzi. Mieszkając na terenie tej agroturystyki mieliśmy wrażenie, że mieszkamy na końcu świata – że nikt Nas tu nie znajdzie. Przedstawiam Wam uczestników tego wyjazdu. To Ania i jej mąż Janek, Aleksander "Olo" i jego syn Beniamin, Maryla i Piotr. Mieszkali razem mając pokoje 2-osobowe z łazienkami, wspólny przedpokój i "wypasioną" kuchnię. Pozostali to organizatorzy Małgosia i Kazik oraz Teresa i Mirek, Henryk i "Szykowno" czyli Beata. Wieczorek zabrzmiały śpiewy Teresy i Piotra. Organizatorzy to grupa kolarska "Przerzutka" z Zebrzydowic i uczestnicy - kolarze z TKK PTTK "Ondraszek" w Cieszyna.

Poniedziałek 24.08.2020 - Ogólnie podzieliliśmy się na dwie grupy. Bardziej szybka i "szybka". Do "szybkiej" należał Piotr, Maryla, Ania i Janek. Przejechaliśmy 65 km. Żeby dojechać do normalnej drogi to najpierw należało przejechać przez piachy, żwir co dało nam na dzień dobry "dobrego kopa". W ten dzień zwiedzaliśmy najbliższe miejscowości jak Siemczyno. To wspaniała miejscowość położona niemal na styku czterech, niezwykle atrakcyjnych turystycznie krain Pomorza Zachodniego: Pojezierza Drawskiego, Szczecineckiego, Wałeckiego oraz Równiny Drawskiej. W samym Siemczynie można spędzić czas wypełniony licznymi atrakcjami, ale i okoliczne regiony oferują naszym gościom moc niezwykłych, a czasami wręcz ekscytujących doświadczeń zarówno dla miłośników przyrody, dla pasjonatów spotkań z żywą historią wśród niezwykłych zabytków, jak i dla tych, którzy po prostu szukają aktywnego wypoczynku pieszo, rowerem lub nad wodą. Złocieniec – miasto w północno-zachodniej Polsce, w woj. zachodniopomorskim, w powiecie drawskim, Położone na Pojezierzu Drawskim, nad rzekami Drawą i Wąsową. Czaplinek – urocze miasteczko położone na przesmyku między dwoma jeziorami: Drawsko i Czaplino. Tutaj rozpoczyna się jeden z najpiękniejszych szlaków kajakowych rzeką Drawą Kardynała Karola Wojtyły. Teren po którym jechaliśmy urzekł nas swoim pięknem, ciszą w starym lesie, gdzie historia obijała się o ich konary i bezkresem pól zamkniętych dalekim horyzontem. Wieczorem odbywały się spotkania przy których wrażenia z danego dnia zakrapiane były różnymi trunkami.

Wtorek – 25.08.2020 - Głównym naszym celem było zwiedzanie Połczyna – Zdroju. Nasza grupa pojechała samochodem do Połczyna. Na rowerze zwiedzaliśmy Tychowo - przejechaliśmy 55 km. Atrakcją dla rowerzystów i osób aktywnie spędzających czas wolny w Połczynie i okolicach jest ścieżka rowerowa Szlakiem Zwiniętych Torów z Połczyna Zdroju do Złocieńca. Trasa długości około 27 km prowadzi dawnym nasypem kolejowym.

Środa 26.08.2020 - Przejechaliśmy 70 km czyli najwięcej ze wszystkich dni. Na domiar złego było zimno, bardzo porwisty wiatr i ogromny deszcz. Czasami jechaliśmy otwartym polem i pod wiatr co bardzo dało nam się we znaki Natura dała znać "kto tu rządzi". To wszystko działo się jak wracaliśmy czyli 40 km. Wcześniej zwiedziliśmy Mirosławiec, złożyliśmy hołd żołnierzom, którzy tam zginęli. 23 stycznia 2008 roku, pod Mirosławcem w Zachodniopomorskiem rozbił się wojskowy samolot CASA. Zginęło 20 żołnierzy, w tym 16 wysokiej rangi oficerów. Żołnierze wracali z konferencji o bezpieczeństwie lotów. W miejscu katastrofy ustawiono głaz z tablicą w kształcie pękniętej szachownicy, tablicę z listą ofiar, krzyż i ocalały statecznik samolotu z numerem taktycznym maszyny 019.

Czwartek 27.08.2020 - Trasa samochodem. Dzisiaj jest dużo deszczu czyli "ciągle pada" tak jak w piosence. Tylko dwaj śmiałkowie wyruszają na trasę to Aleksander Sorkowicz oraz Kazimierz Holisz. Dwoma samochodami pojechaliśmy do Bornego Sulinowa. Borne Sulinowo – leśne miasto – przez ponad pół wieku wycięte ze struktury terytorialnej kraju. Na mapach Polski pojawiło się dopiero w 1992 r. po wyjeździe ostatniego transportu żołnierzy rosyjskich. Militarne ślady przeszłości ukształtowały dzisiejszy obraz miasta. Dawny poligon z wrzosowiskami oraz wkomponowane w przyrodę pozycje Wału Pomorskiego stworzyły tu jedyny w swoim rodzaju "turystyczny poligon".

Piątek 28.08.2020 - Nie pada – możemy jechać na rowerze. W ten dzień pokonaliśmy trasę o długości 55 km. Z Głęboczka, gdzie mieszkaliśmy 5 km po piaskach kałużach, czasami trzeba było zsiąść z roweru. Następnie główna trasą krajową nr 20 Złocieniec – Drawsko – Pomorskie. Drawsko Pomorskie (niem. Dramburg) – miasto w północno-zachodniej Polsce, w województwie zachodniopomorskim, siedziba powiatu drawskiego oraz gminy miejsko-wiejskiej Drawsko Pomorskie. Od roku 1946 na południe od miasta znajduje się Poligon Drawski, jeden z największych poligonów w Polsce i Europie. Nasza grupa rozdzieliła się na A i B. Do "A" należał: Piotr Holisz (prowadzący), Maryla, Janek, Terenia i Ania. Postanowiliśmy jechać drogą lokalną przez Gudowo – Linowo – Lubieszewo – Kosowo i do Złocieńca. Droga dłuższa, pagórkowata, ale bez jadących tirów.

Sobota 29.08.2020 - Dzień pochmurny. Dzisiaj spływ kajakowy rzeką Drawą. Jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych Polski, nosi imię Kardynała Karola Wojtyły, który kilkukrotnie pokonywał go kajakiem. Wypływ z jeziora w kierunku Rzepowa to miejsce bajeczne. Z Rzepowa dopływamy Drawą, która latem szczególnie w ostatnich latach jest uboga w wodę. Kajakarze szukają wtedy miejsc najgłębszych płynąc slalomem. Dopływamy do wsi Głęboczek, w której znajduje się zabytkowy i mocno zniszczony budynek młyna. Budowla zabezpieczona jest wieloma drewnianymi podporami. Budynkowi towarzyszy zniszczony, ale piękny i ciekawy próg wodny. To miejsce pokonujemy przenosząc kajaki lewym brzegiem Drawy. Płyniemy dalej wpływamy do jeziora, gdzie musieliśmy szukać miejsca w wśród szuwarów do naszej mety. Płynęło 5 kajaków. Rzeka Drawa, płytka, pełna kamieni przeszkód w postaci powalonych drzew. Dobrze, że ze mną jechał Piotr (mąż), który jak trzeba było to wysiadał (często) z kajaka, przesuwał go razem ze mną po kamieniach, skałach oraz po powalonych drzewach (to był widok). Na metę przyjechała p. Monika właścicielka agroturystyki i kajaków. Zabrała nas do samochodu, a niektóre osoby na kajakach, które były umocowane na odpowiednim sprzęcie. Dzisiaj pożegnanie. Odjeżdżają do domu - Olo, Benek, Janek, Ania. A My dalej w Polskę do granicy trzech państw tzw. trójstyk Litwa, Rosja, Polska. Region Garbatych Mazur.

 

[GALERIA ZDJĘĆ - Roztrzapek]

 

Roztrzapek