5.09.2007

Ze smutkiem zawiadamiamy przyjaciół i znajomych na turystycznych szlakach Ondraszka, że po kótkiej i ciężkiej chorobie dnia 16.08.2007r. zmarł nasz klubowicz, przyjaciel i wspaniały kolega śp. Marian Palowski z Czeskiego Cieszyna. Pogrzeb odbył sie dnia 22.08.2007r. w Czeskim Cieszynie, w którym uczestniczyła m.in. delegacja naszego klubu. Nad otwartą mogiłą prezes klubu Z.Pawlik pożegnał zmarłego tymi słowami:

Kiedy z początkiem roku omawialiśmy z Marianem plany kolejnego kolarskiego sezonu nawet przez myśl mi nie przeszło, że już nie uda nam się ich wspólnie zrealizować, i że zabraknie go wśród nas - turystów kolarzy. Czy trzeba doświadczyć nagłej utraty przyjaciela aby zrozumieć jak wiele dla nas znaczył, kim był i ile potrafił? Niestety, kiedy odchodzi już na zawsze bywa, że dopiero wtedy uświadamiamy sobie ile dla nas znaczył. Jak pamiętam, od pierwszego spotkania przed laty aż do tego roku Marian był bardzo aktywny wśród kolarskiej braci po obu stronach Olzy. Na wspólnych wycieczkach zawsze wnosił humor, a jego pełne optymizmu podejście do życia potrafił przekazać innym. Szybko zjednywał sobie ludzi i równie szybko nawiązywał przyjaźnie. W krótkim czasie Marian wraz z małżonką Danusią zostali członkami naszego Turystycznego Klubu Kolarskiego „Ondraszek” z Cieszyna i często bywali zarówno na klubowych wycieczkach jak i kameralnych spotkaniach, na których zawsze tryskał pomysłami i dobrym humorem.

Marian był człowiekiem bardzo aktywnym - kochał ruch, a jego sportowy tryb życia bardzo podziwiałem. Poza wyczerpującą pracą zawodową znajdował czas na rower, basen czy tenis - czerpał po prostu życie pełnymi garściami a radością przeżytych chwil dzielił się z innymi, czym wszystkim imponował. Teraz, kiedy już nie spotkamy na rowerowym szlaku zawsze uśmiechniętego kolarza w rowerowym kasku i nieodłącznym krawacie, jestem pewny, że śp. Marian Palowski pozostanie we wdzięcznej pamięci wielu przyjaciół.

cześć Jego pamięci